eGospodarka.pl

eGospodarka.plPodatkiAktualności podatkowe › Reverse charge w usługach budowlanych wykończy firmy?

Reverse charge w usługach budowlanych wykończy firmy?

2017-05-26 12:20

Reverse charge w usługach budowlanych wykończy firmy?

Odwrócony VAT na usługi budowlane pogarsza płynność finansową © BillionPhotos.com - Fotolia.com

Od tego roku podwykonawcy w usługach budowlanych nie wykazują podatku VAT od wykonanych robót. Obowiązek ten został przeniesiony na nabywcę. Nie mają zatem z czym skompensować podatku naliczonego od dokonanych zakupów. Dla firm nieprzygotowanych finansowo do takich działań powyższe może się skończyć bankructwem. Wszystko przez zakłócenie przepływów pieniężnych.
Ile wynosi VAT na usługi budowlane? W zależności od tego, czego te usługi konkretnie dotyczą, mogą one być opodatkowane stawką podstawową w wysokości 23% bądź obniżoną do 8% (tę stosuje się w tzw. budownictwie mieszkaniowym).
A jaki obowiązuje VAT na materiały budowlane? Z pewnymi nielicznymi wyjątkami również wynosi on 23%. Wyjątek dotyczy chociażby wapna (opodatkowanego 8% stawką podatku) czy stali (także rozliczanej w ramach odwrotnego obciążenia).

W praktyce przy tym często występuje model, w którym główny wykonawca zleca wykonanie podwykonawcy (albo ten podwykonawca podzleca jakąś część pracy kolejnemu wykonawcy) określonych usług budowlanych wraz z materiałem.
Jak w takim przypadku wygląda rozliczenie VAT? Otóż wartość zakupionych materiałów wchodzi do wartości świadczonej usługi (stanowi jeden z jej elementów) i jest rozliczana razem z nią. Taki podwykonawca może wprawdzie wyodrębnić na fakturze dwie odrębne pozycje: jedną dla samej usługi, drugą dla zużytych materiałów, niemniej zgodnie z obecną tendencją rozliczania VAT powyższe i tak będzie stanowiło jedną czynność opodatkowaną polegającą na wykonaniu usługi budowlanej.

W stanie prawnym do końca 2016 r.


Jak powyższe jest rozliczane w VAT w praktyce? Załóżmy że firma dokonała w danym miesiącu zakupów związanych z prowadzonym przedsiębiorstwem na 100 000 zł + podatek VAT 23% (czyli 23 000 zł), co brutto daje nam 123 000 zł. Oprócz tego firma poniosła inne wydatki nieobjęte VAT-em o wartości 28 000 zł.
Wartość wykonanych usług budowlanych to natomiast 150 000 zł netto. Załóżmy, że usługi te nie dotyczą budownictwa mieszkaniowego, więc są opodatkowane podstawową stawką podatku. VAT od nich wynosi zatem 34 500 zł. Dla uproszczenia przyjmijmy, że faktury zostały wystawione w jednym miesiącu (wtedy powstał od sprzedaży obowiązek podatkowy oraz prawo do odliczenia VAT naliczonego). Wszystkie powyższe należności i zobowiązania zostały uregulowane w ciągu 30 dni od ich powstania.

fot. BillionPhotos.com - Fotolia.com

Odwrócony VAT na usługi budowlane pogarsza płynność finansową

Obecnie sprzedawcy usług budowlanych nie doliczają do nich podatku VAT. W efekcie nie mają czego kompensować z podatkiem naliczonym. To skutkuje występowaniem u nich zwrotów VAT, które mogą otrzymać dopiero po kilku miesiącach od dokonania zakupów.


Sumując powyższe zatem firma wydała 151 000 zł, a zarobiła 184 500 zł. Musi jednakże jeszcze wpłacić do urzędu skarbowego różnicę w VAT należnym i naliczonym, czyli: 34 500 zł - 23 000 zł = 11 500 zł i ewentualny podatek dochodowy ten jednak pomijamy. Termin zapłaty VAT to 25 dnia miesiąca następującego po miesiącu rozliczanym. Do tego czasu pieniędzmi takimi obecnie firma może dowolnie rozporządzać (co jednak ma się w przyszłości zmienić poprzez wprowadzenia kolejnego utrudnienia, polegającego na systemie podzielonej płatności).

Firmie zostało zatem 184 500 zł - 151 000 zł - 11 500 zł = 22 000 zł (bez uwzględniania podatku dochodowego). Taką kwotą dysponowałaby ona przy rozliczeniach do końca 2016 r.

W stanie prawnym od 2017 r.


Obecnie usługi budowlane wykonywane przez podwykonawców co do zasady są objęte odwrotnym obciążeniem.
Odwrócony VAT polega na tym, że obowiązek rozliczenia tego podatku w stosunku do podatku należnego, został przeniesiony ze sprzedawcy na nabywcę.
Mówiąc prostszym językiem, sprzedawca do wykonanych usług nie dolicza VAT - ten wykazuje u siebie nabywca.

Jak zatem zmieni się nasz przykład? Po stronie kosztowej wszystko pozostanie bez zmian. W dalszym ciągu zatem firma musiała wydać 123 000 zł (wynikające z faktur) oraz 28 000 zł na pozostałe wydatki, a więc łącznie 151 000 zł.

Swoim kontrahentom wystawiła jednakże faktury na 150 000 zł za świadczone usługi, jako że VATu tutaj nie wykazuje.

W deklaracji VAT po stronie sprzedaży pokaże ona w związku z tym jedynie 150 000 zł bez podatku, zaś po stronie zakupów 100 000 zł netto i 23 000 zł VAT. W związku z tym powstanie tutaj nadwyżka podatku naliczonego nad należnym w wysokości 23 000 zł.

Firma otrzymała zatem 150 000 zł, a wydała 151 000 zł. W efekcie musiała dołożyć do interesu 1 000 zł.
Podatnik może jednak otrzymać zwrot nadwyżki VAT naliczonego nad należnym z urzędu skarbowego na rachunek bankowy. W ostatecznym rozrachunku zatem fiskus odda mu 23 000 zł od zakupu, w związku z czym, podobnie jak w stanie prawnym obowiązującym do końca 2016 r., pozostanie mu 22 000 zł.

Różnica polega jednak w czasie dysponowania tymi pieniędzmi. Podstawowy termin zwrotu VAT wynosi bowiem 60 dni licząc od dnia złożenia deklaracji podatkowej (termin ten fiskus może przy tym wydłużyć). Dodatkowymi pieniędzmi ze zwrotu zatem firma będzie dysponować dopiero po prawie trzech miesiącach od zakończenia miesiąca rozliczanego. Niewątpliwie pogorszeniu uległa tutaj zatem płynność finansowa przedstawionej firmy (oczywiście przy założeniu, że kontrahenci płacą terminowo).
Brak obowiązku doliczenia VAT do usług sprzedawanych przez firmy budowlane oznacza konieczność czasowego finansowania podatku płaconego w cenie nabywanych towarów i materiałów. Wymaga to zatem albo zaangażowania własnych środków, albo wspomaganie się kapitałem zewnętrznym. Rozwiązania te powodują generowanie dodatkowych kosztów (w przypadku kredytów czy pożyczek w postaci prowizji, ubezpieczeń czy odsetek, zaś w przypadku własnych środków kosztem może być utracona dodatkowa korzyść z uwagi na niewykorzystanie tego kapitału w inny sposób).

Oczywiście to, co dla jednych jest bolączką, dla innych jest zjawiskiem pożądanym. Na wprowadzeniu odwrotnego obciążenia na usługi budowlane korzystają firmy, którym kontrahenci zalegają z płatnościami. Nie muszą bowiem płacić do urzędu VAT, który w stanie prawnym obowiązującym do końca 2016 r. zawsze występował mimo braku zapłaty.

Zobacz także


Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć urząd skarbowy lub izbę skarbową.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.