eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPodatkiAktualności podatkoweLeasing samochodu spalinowego mniej opłacalny – nadchodzą zmiany w podatkach 2026

Leasing samochodu spalinowego mniej opłacalny – nadchodzą zmiany w podatkach 2026

2025-08-11 07:40

Leasing samochodu spalinowego mniej opłacalny – nadchodzą zmiany w podatkach 2026

Nadchodzą nowe limity odliczeń podatkowych dla aut firmowych © Freepik

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (3)

Nowe regulacje podatkowe uderzą w 94% rynku nowych aut, a przedsiębiorcy leasingujący pojazdy spalinowe stracą średnio 7 tys. zł na odliczeniach - donosi serwis Superauto.pl. Jednocześnie niemal wszystkie popularne modele elektryków mają zmieścić się w limicie 225 tys. zł, co wraz z dopłatami, spadającymi cenami i rosnącą liczbą ładowarek może przyspieszyć rozwój elektromobilności w Polsce. Eksperci przewidują, że część firm zmieni napęd na zeroemisyjny szybciej aniżeli było to planowane.

Przeczytaj także: Leasing samochodu osobowego w 2022 roku mniej popularny?

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:


  • Na czym polega zmiana limitów odliczeń podatkowych dla aut firmowych od 2026 roku?
  • Jakie skutki finansowe zmiana przepisów przyniesie przedsiębiorcom leasingującym auta spalinowe?
  • Dlaczego niemal wszystkie samochody elektryczne będą mogły korzystać z pełnego odliczenia?
  • Jakie czynniki, oprócz nowych przepisów, napędzają rozwój elektromobilności w Polsce?

Od 1 stycznia 2026 r. będą obowiązywać nowe przepisy dotyczące odliczeń wydatków związanych z samochodem firmowym. Istotnie zmieni się – już i tak mocno oderwany od realiów rynkowych – limit określający maksymalną cenę pojazdu umożliwiającą pełne odliczenie wydatków na zakup czy też leasing lub wynajem aut spalinowych. Nowością jest uzależnienie tych odliczeń od ilości emitowanego przez samochód CO2 – czytamy w raporcie Superauto.pl. Tylko dla pojazdów emitujących mniej niż 50g CO2/km utrzymany zostanie obecny limit wynoszący 150 tys. zł. Dla pozostałych aut emitujących spaliny, będzie on zmniejszony do 100 tys. zł, a więc aż o jedną trzecią. Tylko pojazdy elektryczne i napędzane wodorem zachowają obecny limit, wynoszący 225 tys. zł.

Limit oderwany od realiów


To radykalna zmiana, która dotknie większość przedsiębiorców. Korzyści podatkowe z użytkowania firmie auta z tradycyjnym napędem spadną – informuje Aleksander Mazan, dyrektor. ds. partnerstw strategicznych w Superauto.pl, wiodącej platformie sprzedającej samochody przez internet.
Zwraca uwagę, że obowiązujący dziś limit w wysokości 150 tys. zł już i tak jest mocno oderwany od realiów rynkowych. Średnia cena sprzedażny nowego auta wyniosła w czerwcu wg danych IBRM Samar 186 tys. zł.

Zaskakująca zmiana


Piotr Juszczyk, doradca podatkowy firmy InFakt, przypomina, że zmiany zostały wprowadzone w 2021 r. nowelizacją Ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych i mają na celu dostosowanie polskich regulacji do wymogów unijnych.
Wielu przedsiębiorców nie wiedziało o tej dość nietypowej ścieżce zmian przepisów o podatku dochodowym i dziś są zaskoczeni – ocenia ekspert.

94% rynku


Jak dużą część rynku dotkną zmian? Eksperci Superauto.pl sprawdzili to na podstawie danych o rejestracjach nowych aut w I półroczu 2025 r. Samochody osobowe, które zostaną objęte nowym limitem 100 tys. zł stanowią aż 94,2% zarejestrowanych w tym okresie pojazdów. Z obecnego limitu, tj. 150 tys. zł, mogliby skorzystać nabywcy lub leasingobiorcy zaledwie 0,7% nowych aut. W I półroczu zarejestrowano bowiem jedynie 2 035 emitujących poniżej 50 g/km CO2.

fot. mat. prasowe

Ile aut kwalifikuje się do nowych limitów podatkowych?

Samochody osobowe, które zostaną objęte nowym limitem 100 tys. zł stanowią aż 94,2% zarejestrowanych w tym okresie pojazdów


Amortyzacja pod ochroną


Nowe limity będą obowiązywać od stycznia 2026 r. Zakup samochodu spalinowego do końca tego roku i wprowadzenie go do środków trwałych firmy, pozwoli na skorzystanie z obecnych limitów. W przypadku leasingu czy wynajmu auta zakupionego w tym roku, trzeba będzie od stycznia 2026 r. stosować proporcję, jeśli cena zakupu auta jest wyższa niż 100 tys. zł – informuje doradca podatkowy Piotr Juszczyk.
Proporcję, określającą, jaką część wydatków na z auto można rozliczyć w kosztach, oblicza się dzieląc limit przez cenę zakupu. W przypadku przedsiębiorców wykorzystujących samochód firmowy również na cele prywatne, jest to cena netto powiększona o 50% VAT. Piotr Juszczyk przypomina, że proporcję należy zastosować do części kapitałowej raty leasingu, ubezpieczenia GAP i AC. Nie stosuje się jej do ubezpieczenia OC, a także do wydatków eksploatacyjnych (serwisowanie, opony, paliwo).

Jaki efekt zmian w podatkach?


Eksperci Superauto sprawdzili, jak zmiana limitów wpływanie na rzeczywistą wysokość odliczeń. Zbadali to na przykładzie jednego z najpopularniejszych obecnie modeli aut – Hyundaia Tucsona.

W przypadku wersji 1.6 T GDI HEV Smart 2WD, kosztującej obecnie niespełna 161 tys. zł brutto z rabatem, która dziś mieści się w limicie umożliwiającym odliczenie 100% wydatków, od 2026 r. możliwe będzie odliczenie jedynie 69% wydatków. W efekcie suma odliczeń, jakich przedsiębiorca mógłby dokonać w okresie 5 lat leasingu, zmniejszy się o ponad 7 tys. zł. Przyjęto, że przedsiębiorca użytkuje auta w tzw. trybie mieszanym oraz, że rozlicza się wg 19-proc. podatku liniowego.

fot. mat. prasowe

Symulacja odliczeń z tytułu leasingu w KUP

Suma odliczeń, jakich przedsiębiorca mógłby dokonać w okresie 5 lat leasingu, zmniejszy się o ponad 7 tys. zł


Niemal 100% oferty elektryków z atrakcyjnym limitem


Kwota 7 tysięcy złotych w okresie 5 lat, czyli 117 zł miesięcznie, nie jest może jakimś kolosalnym uszczerbkiem w odliczeniach podatkowych, niemniej spodziewam się, że część przedsiębiorców zainteresuje się z tego powodu autem elektrycznym, dla którego limit wynosi aż 225 tys. zł. Niemal 100% ofert sprzedaży elektryków prezentowanych obecnie na stronie Sperauto.pl mieści się w tej cenie, co oznacza, że wybór aut umożliwiających pełne odliczenie wydatków związanych z leasingiem pojazdu elektrycznego, jest na rynku naprawdę bardzo duży - informuje Aleksander Mazan. – Szkoda jednak, że twórcy nowych regulacji skupili się jedynie na pojazdach bezemisyjnych, a nie zdecydowali się na wprowadzenie zachęt do zakupu aut, które również można uznać za ekologiczne, czyli hybryd oraz samochodów spełniających normy emisji 6D lub nowsze – ocenia ekspert Superauto.pl.

Impuls dla elektromobilności


Według Grigoriya Grigorieva, szefa Powerdot w Polsce, jednego z największych operatorów stacji ładowania, zmiany podatkowe będą kolejnym impulsem do rozwoju elektromobilności. – Mamy obecnie wiele czynników pozytywnie wpływających na sprzedaż elektryków. Są to obniżki cen samochodów, atrakcyjne formy finansowania, sprowadzające czynsz za elektryka do nawet kilkuset złotych miesięcznie, dotacje z programu NaszEauto, a także dynamiczny rozwój infrastruktury w ostatnich latach, dzięki któremu po Polsce można już komfortowo podróżować elektrykiem – wylicza Grigoriy Grigoriev. Zwraca on uwagę, że dla flot korporacyjnych, które nie mogą korzystać z dotacji, wysoki limit odliczeń podatkowych jest obecnie kluczową zachętą do inwestycji w auta zeroemisyjne.

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć urząd skarbowy lub izbę skarbową.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: