Ile może zarobić dziecko w 2026 r., by rodzice nie stracili ulg podatkowych?
2026-07-09 14:01
Ile może zarobić dziecko w 2026 r., by rodzice nie stracili ulg podatkowych? © wygenerowane przez AI
Przeczytaj także: Ulgi podatkowe i odliczenia od podatku w PIT 2022/2023 - kompletny wykaz
W skrócie:
- Letnie miesiące to dla uczniów i studentów tradycyjny czas pierwszej pracy zarobkowej, ale ich wakacyjna aktywność może pozbawić rodziców dotychczasowych ulg podatkowych, takich jak ulga prorodzinna, ulga dla rodzin 4+ czy prawo do preferencyjnego rozliczenia jako samotny opiekun.
- Rodzice mogą korzystać z ulg podatkowych związanych z pełnoletnim dzieckiem (18–25 lat), o ile nie przekroczy ono limitu dochodu wynoszącego w 2026 r. 23.741,88 zł (12-krotność renty socjalnej), a do kalkulacji zalicza się wszystkie kwoty opodatkowane według skali, z wyjątkiem renty rodzinnej, dochodów z giełdy oraz przychodów zwolnionych z opodatkowania.
- Ulga prorodzinna przysługuje w wysokości od 1.112,04 zł do 2.700 zł rocznie (w zależności od liczby dzieci), a ulga 4+ zwalnia z podatku dochodowego przychody do 85.528 zł rocznie dla każdego z rodziców, natomiast samotny opiekun korzysta z obniżonej podstawy opodatkowania i podwójnej kwoty wolnej od podatku.
- Rodzice często nie kontrolują zarobków swoich dzieci i dowiadują się o utracie ulg dopiero przy składaniu rocznego zeznania podatkowego, dlatego warto monitorować przychody pełnoletniego dziecka, aby unikać nieprzyjemnych niespodzianek przy rozliczeniu PIT.
Pułapka limitu. Ile może zarobić pełnoletnie dziecko?
– Rodzice mogą korzystać z niektórych preferencji podatkowych związanych z ich dziećmi, o ile te nie przekroczyły limitu dochodu w danym roku podatkowym. Ulga prorodzinna, ulga dla rodzin 4+ czy rozliczenie jako samotny rodzic przysługuje na pełnoletnie dziecko (18-25 lat), jeśli się ono uczy i nie przekroczy limitu dochodów.
Limit ten, stanowiący dwunastokrotność renty socjalnej, w 2026 roku wynosi 23.741,88 zł. Jeśli młoda osoba zarobi więcej niż przewidziana kwota, rodzic traci prawo do skorzystania z preferencji. W zależności od ulgi mogą to być niemałe kwoty – wyjaśnia Monika Piątkowska, doradca podatkowy w fillup.
W przypadku ulgi na dziecko przysługuje odliczenie kolejno:
- na pierwsze dziecko: 1.112,04 zł,
- drugie dziecko: 1.112,04 zł,
- trzecie dziecko: 2.000,04 zł rocznie,
- czwarte i kolejne dziecko: 2.700,00 zł rocznie.
Co tracą rodzice 4+ oraz samodzielni opiekunowie?
– W przypadku ulgi 4+ zwolnione są z podatku dochodowego przychody do 85.528 zł rocznie. Zwolnienie dotyczy obojga rodziców, a zatem każda z takich osób, pełniąc swoją rolę w stosunku do dziecka, ma prawo do skorzystania z niego niezależnie. Przykładowo, małżeństwo ma zatem łącznie 2x85.528 zł przychodu bez podatku.
Natomiast w przypadku rodzica samotnie wychowującego dziecko podatek oblicza się od połowy dochodów, czyli tzw. podstawy opodatkowania. W praktyce oznacza to, że jedynie od połowy kwoty dochodu ustalany jest podatek. Dodatkowo samodzielni rodzice korzystają z podwójnej kwoty wolnej od podatku, co w efekcie daje 2x3.600 zł – dodaje Monika Piątkowska.
Zaskoczenie przy rocznym rozliczeniu
Rodzice często nie kontrolują zarobków swoich dzieci. Dopiero podczas składania rocznego zeznania fiskusowi dowiadują się, że preferencja im nie przysługuje, a wtedy jest już za późno na jakiekolwiek korekty czy działania zapobiegawcze.
– Kłopotliwa może być również weryfikacja rzeczywistej wysokości dochodów dziecka. Do kalkulacji zaliczamy wszystkie kwoty opodatkowane według skali, z wyjątkiem renty rodzinnej, z tytułu kapitałów pieniężnych (tzw. dochodów z giełdy), a także przychody zwolnione z opodatkowania z tytułu ulgi dla młodych do 26. roku życia lub z tytułu ulgi powrotu do kraju – tłumaczy Monika Piątkowska, doradca podatkowy w fillup.
oprac. : eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)


Rozliczenie roczne PIT za 2022 - jakie ulgi i odliczenia dla rodzin oraz rodziców?


Własne mieszkanie czy kredyt hipoteczny? Polacy nie mają wątpliwości
