eGospodarka.pl

eGospodarka.plPodatkiAktualności podatkowe › Odliczenie VAT: należyta staranność zdaniem fiskusa

Odliczenie VAT: należyta staranność zdaniem fiskusa

2017-08-16 12:53

Odliczenie VAT: należyta staranność zdaniem fiskusa

Fiskus żąda niemożliwego: pytać czy kontrahent jest przestępcą © whitelook - Fotolia.com

Jak powinien zachować się nabywca względem sprzedawcy, aby zachować prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktury zakupowej? - jak detektyw. Tak przynajmniej uważa resort finansów. Najpierw należy zgromadzić szereg dokumentów, w tym ich część od dostawcy, a dopiero potem przejść do samej transakcji. Jego zdaniem nabywca powinien żądać od sprzedawcy oświadczenia, że ten nie jest oszustem.
VAT-u z faktur wystawionych przez podmioty nieuprawnione odliczyć nie można. Obecnie powyższe nabiera jeszcze większego znaczenia z uwagi na wprowadzenie do ustawy o VAT sankcji, gdy nieprawidłowość wykryje fiskus. Oddać trzeba wówczas nie tylko błędnie odliczony podatek ale także dodatkową karę finansową. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy podatnik dopełnił tutaj należytej staranności w sprawdzeniu kontrahenta i samej transakcji. Na czym jednak taka należyta staranność ma polegać? Zagadnienie okazało się na tyle skomplikowane, że posłowie postanowili zapytać Ministra Finansów (interpelacja nr 14059 z dnia 19 lipca 2017 r.). Jego odpowiedź aż zaskakuje. Lista „sprawdzeń” jest tutaj długa. Niektóre czynności, które nabywca powinien przeprowadzić, są wręcz nietaktem wobec kontrahentów.

Najpierw dostępne rejestry...


Od czego należy zacząć? Oczywiście od sprawdzenia, czy dany podmiot w ogóle figuruje w „urzędowych” rejestrach. I tak kupujący powinien tutaj sprawdzić sprzedawcę w bazie CEIDG, KRS czy REGON. Obowiązkowo należałoby też zweryfikować, czy kontrahent jest czynnym podatnikiem VAT na stronie ministerialnej w usłudze „Sprawdzenie statusu podmiotu w VAT” na portalu podatkowym. Jeżeli mamy do czynienia z podatnikiem unijnym należy dokonać potwierdzenia numeru VAT UE kontrahenta w systemie VIES .

Czy to koniec? Zdaniem fiskusa nie. Można bowiem jeszcze wystąpić do urzędu skarbowego o wydanie zaświadczenia o statusie podatkowym VAT kontrahenta oraz - w przypadku towarów wrażliwych (m.in. wymienionych w załączniku nr 13 do ustawy o VAT) sprawdzić, czy sprzedawca figuruje na dzień dokonania dostawy towarów w wykazie podmiotów, które złożyły kaucję gwarancyjną w odpowiedniej wysokości ().

fot. whitelook - Fotolia.com

Fiskus żąda niemożliwego: pytać czy kontrahent jest przestępcą

Nie tylko sprawdzenie kontrahenta w dostępnych rejestrach rządowych, ale także uzyskanie od niego zaświadczenia o niezaleganiu czy wręcz oświadczeń o tym, że nie jest on przestępcą, zaś nabywane towary z przestępstwa nie pochodzą - są konieczne zdaniem fiskusa, aby dopełnić obowiązku należytej staranności przez nabywcę.


... a później prześwietlenie innych źródeł


Spełnienie powyższych przesłanek może uchronić podatnika przed skutkami uczestnictwa w oszustwach VAT, z których najpoważniejszym jest - jak to już podkreślono wyżej - pozbawienie prawa do odliczenia podatku naliczonego, wynikającego z otrzymanej faktury. Czy dadzą one pewność, że fiskus się „nie przyczepi”? Niestety nie. Sam udzielający odpowiedzi na interpelację wskazał, że samo zweryfikowanie kontrahenta w rejestrach jedynie świadczy o tym, że podatnik wykazał chęć dochowania należytej staranności. Nie oznacza to jednak że ich dopełnił. Trzeba zatem zrobić o wiele więcej, aby mieć spokój.

I tak udzielający odpowiedzi na interpelację wskazał, że poza wskazanymi czynnościami uczciwy przedsiębiorca może także:
  • sprawdzić, czy kontrahent ma swoją stronę internetową bądź czy jego adres pocztowy nie jest fikcyjny
  • sprawdzić, czy kontrahent posiada wymagane koncesje i zezwolenia,
  • zachować ostrożność (czyli omijać) przy propozycji „dobrego interesu” z kontrahentami z UE
  • zachować dodatkową rozwagę przy handlu towarami stanowiącymi podwyższone ryzyko (złom, elektronika, telefony , karty telefoniczne, złoto itp.)

Najlepiej też, aby każda umowa o współpracę z kontrahentami przyjęła formę pisemną.

Nadto uczciwi przedsiębiorcy powinni pytać swoich kontrahentów, czy oni także są uczciwi i czy aby sprzedawany towar nie pochodzi z oszustwa czy innego przestępstwa.
Jak czytamy w odpowiedzi na interpelację nabywca może przecież:
  • zwrócić się do kontrahenta o przedłożenie kopii zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach,
  • zabezpieczyć się poprzez żądanie pisemnego zobowiązania się kontrahenta, że towar, który będzie sprzedawany, nie pochodzi z przestępstwa, i że nie był przedmiotem obrotu w ramach karuzeli podatkowej — oraz, że kontrahent nie uczestniczy i nie bierze udziału w oszustwie podatkowym,
  • zażądać dołączenia do faktury specyfikacji dostarczanych towarów ze wskazaniem w niej indywidualnego numeru fabrycznego (seryjnego) każdego dostarczanego urządzenia oraz sprawdzać, czy produkt jest zgodny ze specyfikacją.

Czytając powyższą listę ma się wrażenie, że sporządzała ją osoba nie mająca do czynienia z prowadzeniem własnego biznesu. Żądanie od sprzedawcy zaświadczenia o tym, że nie zalega w płaceniu podatków (bez większego uzasadnienia) czy też oświadczenia że nie jest przestępcą, może obrazić uczciwych kontrahentów i doprowadzić w efekcie do nie zawarcia umowy. To samo tyczy się oświadczenia, że towar nie pochodzi z przestępstwa. Powstaje także pytanie, czy takie oświadczenia będą w ogóle skuteczne. Przecież oszust zamierzający sprzedaż swój towar wypełni takie oświadczenia podając w nich nieprawdę.

W wielu przypadkach trudna też będzie weryfikacja wszystkich numerów seryjnych kupowanych towarów. Gdy ten jest w jednej bądź kilku sztukach - sprawdzenie takie nie będzie kłopotliwe, ale gdy ilość sztuk pójdzie w setki bądź tysiące (np. przy telefonach komórkowych czy innej elektronice) ich dokładne sprawdzenie nie będzie możliwe.

Powyższa „check lista” jest tylko przykładowa. Obecnie trwają konsultacje w sprawie sporządzenia listy przesłanek należytej staranno po stronie nabywcy w transakcjach krajowych w kontekście prawa do odliczenia podatku naliczonego. Jak jednak widać zapędy fiskusa są tutaj bardzo daleko idące. Ten najchętniej przerzuciłby na nabywcę cały ciężar dowodowy.

Zobacz także


Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (1)

  • Tomix-rx / 2017-08-17 10:10:18

    Teraz trzeba ciagle trzymac biurokracje pod pachą, prosic o mase dokumentow w celu osiagniecia jakis dowodow - w razie co. Ja osobiscie wszystkie faktury wprowadzam dodatkowo w system, czy to sprzedazy, czy zakupu, zamowien itd. Tak zeby miec wszystko w jednym. Co miesiac sobie to drukuje, wpinam do segregatora i wszystko co musze, to przy sobie mam. Duzo jest takich programow teraz w internecie, trzeba tylko poszukac, ja bardzo polecam cos online - www.systim.pl odpowiedz ] [ cytuj ]

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć urząd skarbowy lub izbę skarbową.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.