eGospodarka.pl

eGospodarka.plPodatkiPorady podatkowe › Postępowanie podatkowe: transakcje pozorne trzeba dowieść

Postępowanie podatkowe: transakcje pozorne trzeba dowieść

2019-10-25 14:02

Postępowanie podatkowe: transakcje pozorne trzeba dowieść

Fiskus przeczy sam sobie ©  danrentea - Fotolia.com

Organy podatkowe posądziły firmę o świadomy udział w karuzeli VAT. Nie udowodniły jednak, że towar będący przedmiotem obrotu nie był w rzeczywistości dostarczany i odbierany. Wręcz przeciwnie, wykazana przez nie argumentacja prowadziła do wniosku, że towar ten faktycznie istniał i był przedmiotem dostawy.
Dlatego też sąd administracyjny, uchylając decyzję organów, na skutek wniesionej przez spółkę skargi, pouczył: „Jeżeli organ podatkowy stoi na stanowisku, że transakcja była pozorna albo dokonano jej w celu obejścia prawa, powinien to wskazać oraz wykazać w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia (...)” (wyrok WSA w Gliwicach z 21 sierpnia 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 417/19).

„Nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności” – stwierdza Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług: w art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a) (Dz.U. 2004 nr 54 poz. 535, ze zm.).

Wnioski sprzeczne z zasadami logiki


Na podstawie przeprowadzonych kontroli naczelnik urzędu skarbowego ustalił, że jedna z polskich spółek, specjalizująca się w obrocie cynkiem, brała udział w karuzeli VAT, odliczając 23% VAT od nabycia cynku, a następnie dokonując wewnątrzwspólnotowej jego dostawy na terytorium Czech i Słowacji ze stawką 0%. Spółka miała świadomość uczestnictwa w transakcji łańcuchowej, stąd jej działania nakierowane były na popełnienie oszustwa podatkowego. O fikcyjności prowadzenia działalności spółki w obrocie cynkiem przemawiać miało chociażby niewłaściwe jego przechowywanie, wskazujące na brak dbałości o towar, co nie miałoby miejsca, gdyby działalność była rzeczywista.

fot. danrentea - Fotolia.com

Fiskus przeczy sam sobie

Logikę postępowania organów podatkowych często trudno zrozumieć. Przekonała się o tym jedna ze spółek, której fiskus doliczył podatek. Z jednej strony została ona bowiem posądzona o udział w karuzelach VAT wskazując, że przedmiot obrotu w rzeczywistości nie miał miejsca, z drugiej zaś dowodził, że same towary faktycznie istniały i były przedmiotem dostawy. Na szczęście na zapędy fiskusa reagują sądy administracyjne.


W odwołaniu od tej decyzji spółka zarzuciła NUS m.in. pomijanie korzystnych dla niej dowodów, jak również wysnuwanie wniosków niemających oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, a przede wszystkim sprzecznych z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Przedsiębiorca wskazywał również, że organ z góry założył sobie cel, jakim było udowodnienie spółce winy, mimo braku dowodów, które potwierdzałyby świadomy jej udział w karuzeli VAT.

Niespójne ustalenia organu


Przedsiębiorca podkreślił, że decyzja organu została wydana w oparciu jedynie o stwierdzone nieprawidłowości na wstępnym i końcowym etapie obrotu cynkiem, choć wątpliwości nie budził fakt, iż spółka była w posiadaniu przedmiotowego towaru oraz dysponowała prawem do rozporządzania nim jak właściciel. Co więcej, ustalenia organu nie były wewnętrznie spójne, bowiem z jednej strony stwierdził on, że faktury zakupu nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń, z drugiej zaś posądził spółkę o to, że była jednym z ogniw w łańcuchu dostaw towaru tego samego, nieznanego pochodzenia.

„(...) faktury sprzedaży cynku wystawione na rzecz polskich kontrahentów w miesiącach; styczeń 2015 r. i luty 2015 r. mają znamiona tzw. pustych faktur, mimo iż organ pierwszej instancji sam potwierdził fizyczne dostawy towarów do tych kontrahentów, a nawet wskazał, iż w niektórych przypadkach byli oni ostatecznymi konsumentami cynku (...)” (sygn. akt I SA/Gl 417/19).

Niekonsekwencja organów


Dyrektor Izby Administracji Skarbowej nie przychylił się do wniesionego przez spółkę odwołania i nie uchylił decyzji NUS. Uczynił to natomiast sąd. W wyroku z 21 sierpnia 2019 r., wskazując na art. 21 § 2 Ordynacji podatkowej oraz art. 99 ust. 12 ustawy o VAT, zwrócił uwagę, że ustawodawca sformułował w nich domniemanie prawne co do prawidłowości składanych przez podatników deklaracji podatkowych. A ustalenia organu w tej sprawie domniemania tego nie obalają. Fiskus nie wykazał bowiem, czy nabycie przez spółkę towaru było fikcyjne ani nie zbadał jej świadomości uczestnictwa w karuzeli VAT.

WSA w Gliwicach podkreślił również niekonsekwencję organów, które powołując się na art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a) ustawy o podatku od towarów i usług, zarzucają spółce niedokonywanie rzeczywistych czynności gospodarczych, z drugiej zaś strony, poświęcając sporo uwagi na prześledzenie łańcucha transakcji poprzedzających dostawy od polskich kontrahentów spółki, realizowane właśnie do niej.

W dalszym uzasadnieniu sąd zwrócił uwagę, że sam fakt zaistnienia nieprawidłowości na wcześniejszych etapach transakcji nie oznacza automatycznie, że spółka również na kolejnych etapach dokonała celowych nieprawidłowości. Sąd wskazał także na takie uchybienia w ustaleniach organu, jak te, których dokonał w odniesieniu do niewłaściwego zdaniem organu składowania cynku. Organ pominął stanowisko skarżącej, że nie broni się zarzut niedbałości o towar poprzez składowanie go na niezadaszonym placu, skoro cynk nie ulega korozji.

„Organ odwoławczy nie ustalił, czy nabycie towaru przez skarżącego w istocie nie miało miejsca, czy też towar nabywany był przedmiotem pozornych transakcji karuzelowych. W tym drugim przypadku konieczne zaś byłoby badanie świadomości skarżącego co do udziału w oszustwie podatkowym (...) Jeżeli organ podatkowy stoi na stanowisku, że transakcja była pozorna albo dokonano jej w celu obejścia prawa, powinien to wskazać oraz wykazać w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia (...)” (sygn. akt I SA/Gl 417/19).

Cel – udowodnić winę przedsiębiorcy


Obrona przed urzędniczym bezprawiem to dziś jeden z nierozłącznych elementów prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy wspierani przez wyspecjalizowane w postępowaniu w sporach z organami podatkowymi kancelarie prawne oraz przez mających już niemalże statut stałych pracowników przedsiębiorstwa doradców podatkowych każdego dnia stają przed zadaniem ochrony majątku firmy, a zatem i ochrony samej firmy przed nieuprawnionymi działaniami urzędników. Świadomość istniejącego wciąż, otwartego konfliktu na linii fiskus – przedsiębiorca potwierdzają obawy spółki, jakie wyraziła w tej sprawie: „(...) rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji opiera się na z góry założonym celu, tj. – udowodnienia winy strony, pomimo braku istnienia i zgromadzenia obiektywnych dowodów potwierdzających jej świadomy udział w zarzucanym procederze wyłudzenia VAT” (sygn. akt I SA/Gl 417/19).

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć urząd skarbowy lub izbę skarbową.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: