-
Data: 2004-12-30 14:48:35
Temat: Re: co moge sobie odliczyc jako student?
Od: "jas" <r...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]> On Thu, 30 Dec 2004, jas wrote:
> [...]
> >+ pod warunkiem że złożysz deklarację za rok 2004
>
> BTW: mi się nie podoba teza że jak ktoś nie przekroczył "kwoty
> wolnej" to może nie składać deklaracji.
> IMHO - brak podstawy prawnej (jak jest to poproszę) do "nieskładania":
> składa każdy kto OSIĄGNĄŁ DOCHÓD.
> Więc musi złożyć...
Każdy mądry urzędnik w US odpowie na pytanie:
czy muszę składać deklarację podatkową za xxxx rok jeżeli nie przekroczyłem
kwoty wolnej w danym roku?
Oczywiście że nie! - to będzie podstawa do nieskładania i nawet powiem że
forma zachęty bo po cóż bawić się w coś w co bawić się nielubimy:) Większość
osób dla których US wiąże się z jednym - poborca naszych podatków odpowiedź ta
czyli nie trzeba składać deklaracji odejdzie i jeszcze podziękuje ślicznie za
udzieloną kompetentną radę. Jednak są i co nieco mądrzejsi podatnicy którzy
lubią poczytać sobie od czasu do czasu gazetę prawną podatkową i dla nich
oczywiste będzie złożenie deklaracji choćby podatek jaki mieliby odzyskać
wyniósłby nawet 10zł:) Powiem z mojego doświadczenia że sytuacja miała miejsce
parę lat temu i chciałem złożyć deklarację za jednego ze swoich rodziców -
było do odzyskania poprzez złożenie deklaracji około 100zł. Wypełniłem PIT
roczny pobiegłem do US z zamiarem złożenia go i tu co się dzieje - urzędniczka
bierze ode mnie ten pit i oddaje mi go mówiąc że nie musi pan składać tej
deklaracji ponieważ ta osoba - mój rodzic nie osiągnęła takich dochodów żeby
zaistniał taki prawny wymóg. Na moje stwierdzenie że ja chcę jednak złożyć ten
pit ponownie ( teraz to zaczęło się operowanie kwotami itd) odpowiedziała że
nie trzeba składać pit-u. Dopiero po stanowczym że skoro już wypełniłem ten
pit to chciałem go już tu zostawić możnaby powiedzieć że z trudem ale wzięła
ode mnie ten pit. Co śmieszniejsze byłem świadkiem jak odesłano jedną petentkę
która miała podobną sytuację do mojej do domu i tamta osoba możnaby powiedzieć
była bardzo zadowolona z tego że nie trzeba składać żadnych deklaracji. Ciekaw
jestem czy tak jest wszędzie czy to tylko ja obserwuję takie fanaberie:)
pzdr jas
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Najnowsze wątki z tej grupy
- podatek od marzeń
- ARANEA
- totalna kontrola podatników?
- Wpłaty anonimowe nie są darowizną
- kol. sukces po polsku: Podwójne opodatkowanie butelek w Polsce
- koszty diet w DG
- Fałszywy nabywca na fakturze
- e-paragony
- L4 po zawieszeniu JDG
- B2B i książka przychodów i rozchodów
- Tymczasowe wprowadzenie towaru na obszar celny EU przy przesyłce pocztowej
- Uwaga na spadki....
- Usługi, rozliczanie płatności z karty i blika
- Drobne umowy o dzielo z przeniesieniem praw autorskich
- kontrolowanie tego czy wpłaty faktycznie pochodzą od różnych darczyńców jest niemożliwe
Najnowsze wątki
- 2025-12-05 podatek od marzeń
- 2025-11-11 ARANEA
- 2025-11-02 totalna kontrola podatników?
- 2025-10-13 Wpłaty anonimowe nie są darowizną
- 2025-10-09 kol. sukces po polsku: Podwójne opodatkowanie butelek w Polsce
- 2025-08-18 koszty diet w DG
- 2025-08-18 Fałszywy nabywca na fakturze
- 2025-08-14 e-paragony
- 2025-08-11 L4 po zawieszeniu JDG
- 2025-08-05 B2B i książka przychodów i rozchodów
- 2025-07-11 Tymczasowe wprowadzenie towaru na obszar celny EU przy przesyłce pocztowej
- 2025-05-28 Uwaga na spadki....
- 2025-05-08 Usługi, rozliczanie płatności z karty i blika
- 2025-05-06 Drobne umowy o dzielo z przeniesieniem praw autorskich
- 2025-04-14 kontrolowanie tego czy wpłaty faktycznie pochodzą od różnych darczyńców jest niemożliwe




5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]