-
Data: 2004-08-09 10:04:04
Temat: Re: Jak nie pisać ustaw
Od: " artur" <a...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]michal <m...@p...onet.pl> napisał(a):
> To rozrzucanie przepisów odnoszących sie do jakiejś materii przy okazji
> zmiany całkiem innych ustaw jest rzeczywiście dość denerwujące, choć w dobie
> internetu łatwiej znaleźć ujednolicone teksty i to nawet bezpłatnie. Mnie
> bardziej denerwuje obyczaj legislacyjny, który polega na tym, ze zamiast
> pisania wprost płodzi się przepisy w stylu: "Podatnicy wymienieni w
> art....ust....pkt...lit....zdanie trzecie drugiego akapitu ustawy o ktorej
> mowa w art...ust....sa zobowiazani w terminach wynikajacych z przepisow
> ustawy....., z zastrzezeniem art.... oraz spelnieniu warunkow wymienionych w
> art.... niniejszej ustawy do...." Po czym nastepuje opis do czego są ci
> podatnicy zobowiązani napisany podobną techniką. Czytałeś pewnie ustawę o
> VAT; mnie trafiał szlag, gdy musiałem nieustannie przerzucać kartki, żeby
> wywnioskować o co szanownemu ustawodawcy właściwie chodzi. Ta nieszczesna
> maniera spowodowana jest zapewne faktem, że właściwi twórcy tych przepisów
> żyją potem z komentowania i interpretowania potworków prawnych, które sami
> spłodzili. Nie bez znaczenia jest też to, że mało który normalny człowiek
> będzie miał czas i chęć czytać tą radosną twórczość, a wrazie czego zmuszony
> będzie zapłacić prawnikowi. Wzorem elegancji był dla mnie kodeks cywilny
> napisany prostym językiem, gdzie odwołania do innych przepisów były zawarte
> tam, gdzie jest to naprawdę konieczne. Zobacz na przykład urzekający swą
> prostotą przepis art. 415 KC. W tym jednym krótkim zdaniu zawiera się więcej
> treści niż w dziesięciu zdaniach wielokrotnie podrzędnie złożonych, których
> zapewne użyliby dzisiejsi legislatorzy. Z żalem stwierdzam, że częste
> czytanie aktów prawnych odbija się fatalnie na stylu literackim, co
> stwierdzam na własnym przykładzie. Za to nieco pociesza mnie, że są ludzie
> zauważajacy problem jak ty.
>
Zgodzę sie z Tobą Michale, co do ogólnego przesłania Twego listu (akty prawne
zwłaszcza podatkowe często są po prostu nieczytelne), ale musze wystąpić w
obronie ogólnie przyjętych zasad legislacyjnych. Chodzi mi o krytykowane tak
przez Ciebie zwroty w ustawach typu: "Podatnicy wymienieni w
art....ust....pkt...lit....zdanie trzecie drugiego akapitu ustawy o ktorej
mowa w art...ust....sa zobowiazani[...]". IMO takie zwroty sa potrzebne,
powiem więcej są niezbędne dla zachowania jasności o którego podatnika, które
czynności czy też przepis chodzi.
Zgadzam się, że w niektórych tego typu sytuacjach można byłoby skorzystać ze
zdefiniowania pojęcia w słowniczku, ale po pierwsze, nie wszystko da sie
jasno sprecyzować w ramy definicyjne. Po drugie zaś, przepisy podatkowe same
w sobie są tak skomplikowane, że moim zdaniem posługiwanie sie zwrotami
opisowymi czy nawet definicjami ze słowniczka mogłoby być przyczyną
dodatkowych niejasności. A jeśli ustawodawca odwołuje sie do podatnika dajmy
na to, o którym mowa w art. 16 ust. 4 ustawy o VAT to jasne jest dla mnie że
nie chodzi tutaj żadnego innego podatnika jak tylko tego właśnie wymienionego
w art. 16. Czytając ten przepis mogę zapomnieć o podatnikach o których mowa w
art. 15 czy 17.
Jestem pewien, że gdyby ktoś spróbował napisać ustawe o VAT od nowa
(zachowują konstrukcję i sens przepisów), zmieniając jedynie odwołania
typu "[...] wymienieni w art....ust....pkt...lit....zdanie trzecie drugiego
akapitu [...]" na opisowe bądź słownikowe - mielibyśmy dwa razy większe
problemy z odczytaniem sensu ustawy.
Pozdrawiam,
artur
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Następne wpisy z tego wątku
- 09.08.04 14:29 Gotfryd Smolik news
Najnowsze wątki z tej grupy
- podatek od marzeń
- ARANEA
- totalna kontrola podatników?
- Wpłaty anonimowe nie są darowizną
- kol. sukces po polsku: Podwójne opodatkowanie butelek w Polsce
- koszty diet w DG
- Fałszywy nabywca na fakturze
- e-paragony
- L4 po zawieszeniu JDG
- B2B i książka przychodów i rozchodów
- Tymczasowe wprowadzenie towaru na obszar celny EU przy przesyłce pocztowej
- Uwaga na spadki....
- Usługi, rozliczanie płatności z karty i blika
- Drobne umowy o dzielo z przeniesieniem praw autorskich
- kontrolowanie tego czy wpłaty faktycznie pochodzą od różnych darczyńców jest niemożliwe
Najnowsze wątki
- 2025-12-05 podatek od marzeń
- 2025-11-11 ARANEA
- 2025-11-02 totalna kontrola podatników?
- 2025-10-13 Wpłaty anonimowe nie są darowizną
- 2025-10-09 kol. sukces po polsku: Podwójne opodatkowanie butelek w Polsce
- 2025-08-18 koszty diet w DG
- 2025-08-18 Fałszywy nabywca na fakturze
- 2025-08-14 e-paragony
- 2025-08-11 L4 po zawieszeniu JDG
- 2025-08-05 B2B i książka przychodów i rozchodów
- 2025-07-11 Tymczasowe wprowadzenie towaru na obszar celny EU przy przesyłce pocztowej
- 2025-05-28 Uwaga na spadki....
- 2025-05-08 Usługi, rozliczanie płatności z karty i blika
- 2025-05-06 Drobne umowy o dzielo z przeniesieniem praw autorskich
- 2025-04-14 kontrolowanie tego czy wpłaty faktycznie pochodzą od różnych darczyńców jest niemożliwe




5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]